KARDYNAŁOWIE.
Kardynałowie są najwyższymi dostojnikami w Kościele po papieżu. Powołana do życia przez Kościół, instytucya kardynałów sięga czasów apostolskich. Od pierwszych wieków chrześcijaństwa w każdej dyecezyi istniało zgromadzenie, znane pod nazwą presbyterium, złożone z kapłanów i dyakonów, których wspólnem zadaniem było wspierać biskupa radą i pomagać mu w zarządzie owczarnią.
Św. Ignacy męczennik niejednokrotnie w swych „Listach” wspomina o prezbyteryum, któremu wierni obowiązani okazywać cześć i uległość. W liście do Filadelfów naucza, że wierni powinni „słuchać biskupa, kapłanów i dyakonów.” W liście do Tralliana pisze, że „ten jest po za drogą (zbawienia), kto czyni cokolwiek przeciw woli biskupa, kapłanów i dyakonów.” Ci tedy członkowie rady biskupiej otrzymali z czasem tytuł kardynałów, od łacińskiego cardo, zawiasa, ponieważ nigdy nie opuszczali osoby biskupa, który stanowi centrum hierarchii dyecezalnej, tudzież ponieważ około niego obracali się ustawicznie, stale i bez przerwy, pełniąc obowiązki, przywiązane do swego stanowiska czyli tytułu; stąd się nazywali intitulate lub incardinati, cardinales. Takie etymologiczne pochodzenie wyrazu usprawiedliwiają starożytne dokumenty historyczne.
Inaczej nazywali się w średnich wiekach wszyscy dostojnicy między klerem na mocy prawnego stałego tytułu.
Pierwszy z kolei zwierzchnik Kościoła powszechnego, Piotr św., po rozejściu się na cały świat swych braci i towarzyszów w apostolstwie, otoczył się mądrymi i uczonymi mężami, których uczynił swymi doradcami i ministrami. Historya przekazała nam imiona niektórych, mianowicie: Lina, Kleta i Klemensa, którzy później z kolei zasiadali na katedrze Piotrowej. Taki jest początek presbyterium czyli senatu biskupa rzymskiego, początek kardynałów.
W samych początkach Kościoła Rzym podzielony był na siedm dzielnic, a na czele każdej z tych dzielnic stał dyakon, mający pieczę nad ubogimi, diaconus cardinalis; później liczba dyakonów podwoiła się. Nadto od samego początku każdy z głównych kościołów w Rzymie, oprócz duchowieństwa innych rozmaitych stopni, miał swego zwierzchnika, naczelnego kapłana, który się nazywał presbyter cardinalis. Wreszcie w IX w. biskupi Ostyi, Rufiny, Porto, Albano, Tivoli, Sabiny i Preneste otrzymali prawo odprawiania Mszy św. w kościele rzymskim, a w dziesięciu w. to prawo otrzymali także biskupi Velletry, Tusculum, i in. Była to najwyższa godność, jaką mógł osiągnąć biskup na dworze papieskim.