Winnice
Księga Rodzaju mówi o winnicy w dwóch ważnych okolicznościach, a zgodność tych miejsc biblijnych z danemi naukowemi jest tak dokładna, że można ją słusznie uważać za potwierdzenie prawdziwości tej księgi świętej.
I. skopiuj
Księga Rodzaju wskazuje Noego, jako pierwszego człowieka, który się oddawał uprawie wina (IX 20). Jakoż, trzymając się danych naukowych, zmuszeni jesteśmy wierzyć, że istotnie Semici pierwsi zaczęli uprawiać winnice. U Aryów były początkowo w powszechnem użyciu napoje fermentowane inne, aniżeli wino; u Semitów, przeciwnie, od początku ukazują się nazwy wina; a pierwotna nazwa wina, Yaïn, przechodzi do ludów aryjskich, gdzie ją spotykamy pod rozmaitemi formami; skoro więc tak, to Semici zapoznali Aryów z winem. Dodać przytem trzeba, że Armenia, którą Biblia wskazuje jako kolebkę winnic, do dziś dnia jeszcze przedstawia bardzo pomyślne warunki dla uprawy wina.
II. skopiuj
Jeden z urzędników faraona, uwięziony razem z Józefem, w następujących słowach opowiada słudze bożemu sen, jaki go męczył: „Widziałem przed sobą winny szczep, na którym były trzy gałązki, znienagła wyrastając w pąkowie, a po kwieciu jagody dostawające: i kubek Pharaonów w ręce moiey; wziąłem tedy iagody i wycisnąłem w kubek, którym trzymał, y podałem kubek Pharaonowi." (Gen. XL 9—11). Miejsce to jest jednem z tych, które dały sposobność niewierzącym ostatnich dwu wieków do najgwałtowniejszych napaści na Biblię. Rzeczywiście, Herodot powiada, że w Egipcie nie było winnic, aczkolwiek w pięciu innych miejscach mówi wręcz co innego, Plutarch zaś twierdzi, że tuziemcy Egipscy mieli wstręt do wina. Dla niedowiarków było tego dosyć: Herodot miał słuszność, choć sam był ze sobą w niezgodzie, Plutarch też miał słuszność przeciw Diodorowi, Strabonowi, Pliniuszowi, Horacemu i in., i z tego powodu było już rzeczą widoczną, że Księga Rodzaju była późniejsza od czasów Jozyasza, w których usiłowano wprowadzić winnice do Egiptu. Sami nawet obrońcy Biblii zgadzali się na świadectwo Herodota i aby wytłómaczyć sen piwniczego przypuszczali, że królowie-pasterze na dwór swój wprowadzili używanie wina, które już byli znali, zanim zdobyli Egipt. Ale dziś, nie ma już potrzeby uciekania się do tego przypuszczenia, aby usprawiedliwić opowiadanie Mojżesza; najdawniejsze bowiem pomniki egipskie, jak grobowce piramid i Beni-Hassana świadczą: 1-o że w Egipcie było wiele winnic; 2-o że używanie wina było tam bardzo rozpowszechnione zarówno u bogatych jak u biednych, zarówno u kobiet jak u mężczyzn; 3-o że tam nie tylko używano wina, ale go nawet nadużywano; a pomniki często przedstawiają nam pijane kobiety i pijanych mężczyzn. W ten sposób stwierdzoną została prawdomówność Biblii na tym punkcie, dawniej tak napadanym. Co więcej, piwniczy faraona w opowiadaniu snu swego mówił: „wziąłem jagody i wycisnąłem w kubek... y podałem kubek Pharaonowi." Szczegół ten odnaleziono w r. 1807, powtórzony w napisach świątyni Edfu; widać tam króla, trzymającego kubek w ręku, a tekst, figurę tę wyjaśniający, rozpoczyna się w ten sposób: „Wyciśnięto jagody w wodę, król je pije." Używano zatem nie tylko wina, ale także moszczu, co również wskazuje opowiadanie Genezy.
(Ob. Wiseman, Disc. sur les rapports entre la science et la réligion, 9-e disc.; Vigouroux, Bible et découvertes, t. II; Glaire, La vigne et le vin chez les Semites (Revue des langues romaines, Lipiec, 1870)).
(Duplessy).
X. W. S.